Koniec lata i początek jesieni to naturalnie czas zbiorów. Choć o typowo letnich kwiatach musimy na razie zapomnieć to natura daje nam w zamian inne atrakcje. Dla wielu roślin jesienna pora to czas zawiązywania owoców. Florystyka to nie tylko kwiaty – to także cała masa tzw. zieleni ciętej czy właśnie owocujących pędów. Mogą być one doskonałym dodatkiem uzupełniającym niejedną dekorację. Coraz częściej florystyka ślubna jest okazją do sięgnięcia po takie mniej oczywiste rozwiązania. Obok tradycyjnych, eleganckich i wyszukanych uroczystości coraz częściej nowożeńcy decydują się na większą swobodę. Świadczy o tym coraz większa popularność stylu boho, wianków w stylu nocy świętojańskiej czy ślub w stylu leśnym. Zmienia się podejście do tego wydarzenia – ślub powoli przestaje być wydumanym początkiem rozdziału na kartach rodzinnej sagi, a zaczyna być swobodnym wejściem dwóch osób na wspólną życiową drogę. Takim zmianom sprzyja również coraz częstsze udzielanie ślubu poza Urzędem Stanu Cywilnego.
Leśny ślub z owocami? Czemu nie? Fot. Pinterest.com
Z biologicznego punktu widzenia, owoce są dla rośliny niemal najważniejsze, umożliwiają przetrwanie gatunku. Zawierają w swym wnętrzu nie byle co – nasiona, z których wykiełkuje następne pokolenie. Ewolucja sprawiła, że mają taki a nie inny wygląd. Musza być atrakcyjne – mają wabić zwierzęta przenoszące ukryte wewnątrz nasiona. Niejako przy okazji są atrakcyjne dla nas – także do celów dekoracyjnych.
Owoce i pędy róży psiej (Rosa canina) fot. Pinterest.com
Prawdziwe bogactwo jesiennych owoców odnajdziemy w ogrodzie. Duża grupa krzewów o ozdobnych owocach pozwala wybierać do woli. O tej porze dużo krzewów wchodzi właśnie w swoją „dekoracyjną fazę”. Nie oznacza to oczywiście, że wiosną i latem brakuje im urody – wręcz przeciwnie. Najcieplejszy okres roku to czas gdy największą wartość dekoracyjną zapewniają liście, natomiast z nadejściem chłodów naszą uwagę przykuwają właśnie owoce (także zwierząt, dla których stanowią pokarm). Do tej grupy należą m.in. róże (pomarszczona, psia), ognik szkarłatny, irga pozioma, ligustr pospolity, pięknotka bodiniera, trzmielina pospolita czy niektóre odmiany dobrze znanego berberysu, a także winobluszczu pięciolistkowego (który nie jest krzewem, a pnączem).
Czerwone korale, korale z polnej jarzębiny… fot. Pinterest.com
Pięknotka bodiniera fot. Pinterest.com
Trzmielina pospolita fot. alchetron.com
Winobluszcz pięciolistkowy fot. wikimedia.org
Jesienne owoce sprawdzają się we florystyce ślubnej – dodają uroku, są niezobowiązującym naturalnym dodatkiem. Świetnie prezentują się w dekoracjach stołu. W zależności od wielkości kompozycji, mogą być jej uzupełnieniem lub głównym elementem. Także w okolicznościowych jesiennych bukietach owoce będą wyglądać bardzo atrakcyjnie. W większości przypadków ich trwałość pozwala na użycie bez dostępu do wody – do wianków czy dekoracji świec lub prezentów.
Rajskie jabłuszka, dziurawiec, owoce róży fot. bridaltrendasia.com
Jeżyny w bukiecie… fot. Decoradvisor.net
…i w wianku fot. Decoradvisor.net
Owoce kaliny koralowej w dekoracji stołu fot. Pinterest.com
Wianek z rajskimi jabłuszkami, jeżynami, owocami głogu fot. Pinterest.com
Przypinka z owocami dziurawca fot. Theknot.com
Miechunka rozdęta, aronia, jarzębina, róża fot. Lushhome.com
Owoce róży w dekoracji stołu fot. 1800flowers.com
Coś dla praktyków – szybkie porady, o których warto pamiętać wykonując kompozycje z jesiennymi darami natury:
- Owoce zawierają bardzo dużo barwników, które mogą pozostawiać trwałe plamy. Szczególną ostrożność należy zachować stosując je w bukietach ślubnych. Warto przestrzec pannę młodą już na etapie wyboru dekoracji. O ile soczyste jeżyny w dekoracji stołu nie zrobią krzywdy, to w bukiecie ślubnym nawet przez przypadek, mogą spowodować niemiłą niespodziankę.
- Przy wykonywaniu dekoracji, przy których istnieje ryzyko dotykania przez dzieci, nie stosujmy owoców z kolczastymi pędami (róże, jeżyny, maliny).
- Owoce kupione na giełdzie (lub u producenta) pochodzące z upraw towarowych na tzw. kwiat cięty nie nadają się do dekoracji ciast i deserów. Mogą w nich pozostawać resztki środków chemicznych użytych np. do przedłużania trwałość podczas transportu. Są to produkty wyłącznie dekoracyjne.